Bardonecchia
8 lutego 2008 - 17 lutego 2008
Trasy
Standard
SNOWSHOW BARDONECCHIA luty 2008
8.02.08 piatek...
Jedziemy na 3 autokary, wyjeżdżamy o 10:00, a jedna grupa o 13.
Jedziemy, jedziemy, nie marnujemy czasu poznajemy sie szybko i imprezę zaczynamy już w autokarach:)
9.02.08 sobota...
Lądujemy na miejscu, zachwycamy się nasza rezydencją, długo nie odpoczywamy, spotykamy sie na tarasie, bierzemy skipasy i wszyscy razem ładujemy akumulatory na zwariowany tydzień!!!
Pijemy czekoladę opalając sie i losujemy kolejne 2 kurtki Burtona i Billabonga (a tak tylko za to, że jest się uczestnikiem snowszołu!!!)
Dalej szusujemy, a co poniektórzy już dumnie w nowych kurtkach!!!!
Wyszaleliśmy sie na stoku, sprzęty stępione, gęby opalone, trochę tylko niezadowoleni, że już koniec.
Wieczorem nie dajemy tego po sobie poznać w chatce u SuperMario, gra dj Plume Lab a my bawimy sie na całego !! pozwalamy sobie na wiele, bo kolejne dwa dni odpoczynku i wspomnień w autokarze...
10.02.08 niedziela....
Białe szaleństwo... słońce zaczyna opalać nam gęby, całe Campo Smith nasze!! Jeździmy od rana do "ostatniego klienta":)
Wracamy do naszego snowszołowego domu coby chwile wypocząć, zasiadamy wspólnie, serwują nam wyczekaną kolację (wyżywienie za 105 Euro!) i po chwili odpoczynku wyruszamy do Villaggio Olimpico (Wioska Olimpijska) z nowym zapasem sił( nie wiadomo skąd:))) ) balować i integrować sie dalej!! Dj Karol szybko rozkręca imprezę.....
11.02.08 poniedziałek...
Dziś znów wstajemy z samego rana (no niektórzy trochę później) i jedziemy szaleć do "super Mario" w Jafferau. Trasy świetnie przygotowane, czekały na nas!!! Jeździmy prawie sami zadowoleni ze nie obijamy sie ciągle o innych szaleńców! W trakcie spotykamy sie na stoku , pijemy gorącą czekoladę ;) (SnowShow załatwia dobre zniżki). Wracamy, najadamy sie i zaczynamy Pub Crawl. Łazimy po pubach w Bardonecchi korzystamy z open baru za 10 euro...
12.02.08 wtorek...
Dziś znów robimy show w Campo Smith. Rozjeździliśmy się, zaczynamy szaleć w olimpijskim snowparku, trochę sie opalamy , zbieramy siły na imprezę hawajską!! DJ gra na stoku. Wieczorem zaczynamy nasz chyba najbardziej wyczekany wieczór. Inaczej być nie mogło, cały klub z basenem nasz!! Wylegujemy sie w jacuzzi , wygrzewamy w saunie, dj Plume Lab wspomagany resztą DJów rozkręca klimat. Wszyscy pomyśleli o dobrym hawajskim przebraniu:) Sponsor (Żołądkowa) tez nie zapomniał o drinkach.... Walczymy w basenie o t-shirty Billabonga i Burtona. Czego chcieć więcej!!!!!!
13.02.08 środa...
Wybawieni wyruszamy znów do Jafferau. Szusujemy razem wspominając poprzedni wieczór....
By chwile odpocząć robimy Apress Ski w chatce u Mario, gra nasz dj, konsumujemy coś dobrego i dalej szalejemy na stoku.
Wieczorem kolejna atrakcja- Boogi night na lodzie!!! Od razu czeka na nas grzane winko, gra dj juicy la rock bierzemy łyżwy i poprawiamy nasza nienaganna już kondycje!!!! Jako, że to wyjazd dla studentów, wszyscy chyba woleliby wódkę :D Wracamy do hotelu i kontynuujemy studencką imprezę na miejscu rozgrzewając sie tym i tamtym:)
14.02.08 czwartek...
Jedziemy robić snowshow w nowym miejscu - Via Lattea- niezliczona ilość tras (ponad 300 km)!!! Trochę sie gubimy wiec nie wszyscy docierają na lunch i czekoladę:) Na szczęście w końcu wracamy w komplecie!
Wieczorem pędzimy do Pubu Medail. Świetnie zintegrowani pół nocy tańcujemy na stołach wraz z włoską reprezentacją szalonych ludzi ze snowparku, oczywiście w klimacie naszego dj Ojca Karola!
15.02.08 piątek...
Rozżaleni że już piątek znów docieramy do Campo Smith... Dziś zaczynamy zdrową rywalizacje! Naszym wyzwaniem jest slalom gigant!
Zwycięzcy dostają nagrody od kurtek po portfele. WARTOŚĆ NAGRÓD przekracza 6 TYS. ZŁ!!!
16.02.08 sobota...
Pakujemy sie i wyjeżdżamy. Niestety nie bez przygód, gdyż właścicielka apartamentów i miejscowa Policja wyraźnie nam nie sprzyjają. Część osób traci kaucję, co uderza w naszą studencką kieszeń. Trochę śpimy w autokarach, bo kiedyś trzeba i jedziemy:)
17.02.08 niedziela....
Dojeżdżamy do Warszawy kolo 16, nie żegnamy sie, bo już na piątek jesteśmy wszyscy umówieni w klubie 55 na pokaz slajdów z wyjazdu i kolejna imprezkę do białego rana:D
ZAPISZ SIĘ NA TEN WYJAZD





















































