Wyjazdy na narty i snowboard

Gdzie jechać na narty i snowboard w Alpy?

Gdzie jechać na narty i snowboard w Alpy? Jaki kraj wybrać?

Jaki kraj na narty/snowboard? To pytanie zadajemy sobie co sezon, kiedy tylko spadnie pierwszy śnieg. Polskie stoki z roku na rok stają się coraz bardziej zatłoczone, a i infrastruktura pozostawia wiele do życzenia. Jednocześnie kraje europejskie kuszą kilometrami bajecznie naśnieżonych tras, niesamowitymi widokami i brakiem kolejek do wyciągów. Jaki więc kraj wybrać na wyjazd narciarski lub snowboardowy?

Francja

Pod względem wyjazdów na narty/snowboard, Francja od wielu lat kusi największymi ośrodkami, położonymi bezpośrednio na stoku, ale również masą restauracji i sklepów... a także barów i klubów. Wszystko mamy tu na miejscu, tym samym oszczędzamy czas i energię na niepotrzebne dojazdy do stoków. Ośrodki narciarsko-snowboardowe we Francji spodobają się nie tylko ludziom młodym, ale także tym, którzy w zakwaterowaniu cenią sobie klimat, przytulność i doskonałe widoki. Trzeba jednak zaznaczyć, że baza noclegowa składa się tutaj zarówno ze starych "blokowisk" - dużych, nienowoczesnych rezydencji, które oferują zazwyczaj ciasne apartamenty, jak i z nowoczesnych, świeżo wybudowanych hoteli z kamienia i drewna nawiązujących wystrojem do typowych górskich chat. Tego typu zakwaterowanie znajdziemy np. we francuskim La Rosiere. Często takie rezydencje oferują też dodatkowe atrakcje i strefy relaksu dla gości - baseny, SPA, sauny etc. Same ośrodki narciarsko-snowboardowe we Francji również mają się czym pochwalić - Francja to synonim najdłuższych tras narciarsko-snowboardowych, najatrakcyjniejszych snowparków oraz najlepszych warunków śniegowych. Swoje robi także pogoda - narciarze i snowboardziści docenią największą liczbę dni słonecznych w roku, dzięki którym na stoku nie tylko się wyszalejemy, ale także opalimy. Należy jednak pamiętać, że jest to także spore niebezpieczeństwo - uważajmy na poważne oparzenia. Słońce opala też odbijając się o śniegu, więc nie należy zapominać o codziennym smarowaniu się kremem z wysokim filtrem!

Sprawdź nasze wyjazdy

Ośrodki narciarskie we Francji kuszą również ostatnio relatywnie najlepszymi cenami zakwaterowania i karnetów narciarsko-snowboardowych (skipassów).Dobrze jest rozważyć wybór wyjazdu z wyspecjalizowanym biurem podróży, które wytarguje dla nas jeszcze lepsze ceny, a do tego dorzuci masę dodatkowych atrakcji, jak aktywności czy koncerty na stoku. Pamiętajmy jednak, że firma firmie nie równa i warto postawić na sprawdzoną jakość i doświadczenie. SnowShow jest firmą organizującą tego typu wyjazdy najdłużej na polskim rynku, co wyraźnie ma swoje przełożenie na ilość dodatkowych atrakcji i jakość rozrywki po zejściu ze stoku: przez kultowe Silent Disco, Warsztaty Kulinarne, po pełne emocji Poker Nights, imprezy i koncerty w Alpach, losowanie wartościowych nagród i całą masę innych integracyjnych aktywności.

Wyjeżdżając do Francji na narty/snowboard dobrze jest jednak trzymać się nieco tańszych niż hotele apartamentów, a na śniadania wybierać się we własnym zakresie. Śniadania francuskie to zazwyczaj kilka rodzajów pieczywa i kawa, co nie do końca odpowiada dawce energii, którą potem szybko skonsumujemy na stoku. Podczas wyjazdów zorganizowanych warto sprawdzić, czy w pokoju mamy kuchnię, gdzie śniadanie możemy przygotować sobie samodzielnie. Rodakom polecamy śniadania kontynentalne.

Szwajcaria

Szwajcaria - pomimo swoich legendarnych, wysokich cen - również kusi narciarzy i snowboardzistów. Ośrodki takie jak 4 Doliny (400 km tras zjazdowych), Verbier czy Nendaz to miejsca, które docenią przede wszystkim wielbiciele freeride’u. To właśnie tu odbywa się World Freeride Tour, czyli jedna z największych freeride’owych imprez w Europie. Piękne, wysokogórskie pejzaże i żleby, to coś, na myśl o czym ciarki przechodzą każdego fana freeride'u. Na dobre warunki narciarskie czy snowboardowe wpływa również dobre nasłonecznienie stoków oraz wyśmienita infrastruktura.

Sprawdź nasze wyjazdy

Warto jednak pamiętać, że resorty (ośrodki) narciarskie/snowboardowe w Szwajcarii oferują najlepsze warunki przede wszystkim zaawansowanym miłośnikom białego szaleństwa. Jednym z najsławniejszych jest Zermatt-Cervinia, zlokalizowany pod równie słynnym szczytem Matterhorn, którego wizerunek zobaczymy na opakowaniu znanych czekolad Toblerone. Szwajcaria jest również znana ze snowboardowo-narciarskich ośrodków typu car-free - tu może przydać się pomoc firm wyspecjalizowanych w wyjazdach zorganizowanych, które dostarczą nas na miejsce sprawdzonymi sposobami.

Te ostatnie pomogą nam również zawalczyć z wysokimi cenami na miejscu, przewyższającymi te we Francji czy Włoszech. Ze SnowShow pojedziecie na narty/snowboard do Szwajcarii już od 1500 zł, a w cenie znajdzie się transport autokarowy oraz skipass (karnet).

Włochy

Południowy klimat Włoch sprawia, że większość ośrodków narciarsko-snowboardowych to mekka rodzin z dziećmi i "weekendowych" amatorów narciarstwa czy snowboardu. To prawda, że nigdzie w Europie nie zjemy lepiej niż we Włoszech, ale wyśmienita kuchnia często idzie tu w parze ze stosunkowo niewielkim kilometrażem połączonych tras i wysokimi cenami zakwaterowania. Dobrze jest poszukać ofert z wyżywieniem, które mocno zbiją cenę całego pobytu na miejscu (uwaga jednak na śniadania - wielbiciele wariantu kontynentalnego mogą być rozczarowani).

Pamiętajmy też, że niskie położenie sporej ilości włoskich ośrodków narciarskich skutkuje niższą temperaturą, a więc i gorszymi warunkami śniegowymi niż we Francji czy Austrii. Słoneczny, włoski dzień może oznaczać breję i istny koszmar dla Waszych ślizgów. W takim wypadku pozostaje Wam tylko zaszyć się w jednej z licznych pizzerii, bo z jazdy na krawędzi nici!

Włochy to świetna miejscówka dla rodzin i seniorów, którzy po godzince na stoku z chęcią wysączą sobie bombardino, po kolejnej zjedzą pizzę, a po jeszcze jednej wychylą piwo. Infrastruktura i włoskie podejście do życia to również coś, do czego trzeba się przyzwyczaić. Sytuacje, które Francuza przyprawiłyby o ból głowy (np. „zapomniana” rezerwacja, niedziałający główny wyciąg czy brak armatek śnieżnych w zatłoczonym miejscu) Włoch skwituje wzruszeniem ramion i słynnym "no problemo". Z tego względu szanujący się organizatorzy wyjazdów zorganizowanych nie kwapią się z organizacją wyjazdów do tego kraju - ilość problemów na miejscu może dezorganizować wypad dużej grupy. Lepiej samodzielnie poszukać trzygwiazdkowego hotelu z wyżywieniem. Należy też zaznaczyć, że ceny nie wypadają korzystnie w porównaniu z Francją.

Austria

Pod względem wyjazdów narciarskich czy snowboardowych Austrię poleca się przede wszystkim pod koniec sezonu, kiedy z lodowców znikną już okupujące je tłumy. I wtedy jednak należy liczyć się ze zmienną pogodą, brakiem słońca i dość przenikliwym zimnem. Jako rekompensatę otrzymamy jednak doskonale przygotowane stoki i usługi narciarsko-snowboardowe na najwyższym poziomie. Zdecydowanie nie polecamy lodowców w wysokim sezonie ze względu na przenikliwe zimno!

Plusem Austrii jest stosunkowo niewielka jej odległość od Polski - bez przeszkód dostaniemy się tu własnym samochodem, a podróż nie będzie na pewno uciążliwa. Duża ilość dobrze przygotowanych tras nie idzie jednak w parze z dobrą lokalizacją resortów – z tych często trzeba dojeżdżać pod wybraną górę. Austria różni się tym mocno od Francji, w której przeważają tzw. "resorty z probówki", czyli kurorty stworzone specjalnie na potrzeby turystyki narciarskiej. Urbaniści i architekci zadbali tam o doskonałą infrastrukturę dla narciarzy i snowboardzistów. Natomiast w Austrii mieszkamy zwykle w maleńkich wioskach, z których na stok często trzeba dojeżdżać skibussem czy samochodem.

Pisząc o Austrii nie możemy jednak zapomnieć o warunkach zakwaterowania, które często mocno przewyższają te francuskie. My zabieramy Was w tym sezonie do Dachstein West (w ofercie mamy aż 4 wyjazdy!), gdzie jesteśmy zakwaterowani w nowoczesnych, komfortowych domkach z kominkiem i widokiem na piękne jezioro, do dyspozycji mamy saunę i basen i, co często jest dla Was ważne - nikt nie śpi w salonie.

Dużym minusem Austrii jest jednak drogie zakwaterowanie i koszmarne wręcz ceny skipassów. Wielbiciele narciarskiej twarzy Austrii replikują jednak, że przeciwwagą dla nich są: niedrogie wyżywienie w cenie hotelu oraz bardzo obfite śniadania i bogate bufety podczas obiadów, które zapewnią energię na cały dzień szaleństwa na stokach.

Sprawdź nasze wyjazdy