Lista wyjazdów

Co zabrać na stok? 20 rzeczy, które lepiej mieć przy sobie!

Zima zawitała już w góry! Mimo obecnej sytuacji w krajach alpejskich, liczymy na to, że sezon rozpocznie się tam na dobre już w styczniu. Ale nie potrafimy tyle czekać, zbyt mocno tęsknimy za nartami i snowboardem! Już teraz startujemy z pierwszymi weekendowymi wyjazdami w Polskie góry, gdzie razem z naszymi instruktorami zaczniecie przygotowania do szusowania po alpejskich stokach.

Kiedy wybieracie się na spontaniczny wypad na stok, często szykujecie się na niego w pośpiechu. Albo przy dłuższym pobycie, robicie to rano, jeszcze nie do końca rozbudzeni po imprezie dnia poprzedniego. Bardzo łatwo zapomnieć wtedy o czymś przydatnym i zorientować się, kiedy jest już za późno.

Dlatego przygotowaliśmy dla Was listę rzeczy do zabrania, o których warto pamiętać, szykując się na całodniowe wyjście na stok.

Lista rzeczy na stok

Od stóp do głów

Dobry ubiór w górach to podstawa! Nie musimy tłumaczyć dlaczego. Jednak często zdarza się zapomnieć jednego z drobnych elementów, którego brak znacząco później doskwiera. Zanim zaczniecie się ubierać, sprawdźcie też pogodę i wybierzcie ubiór odpowiedni do warunków. Świetną metodą, by o niczym nie zapomnieć, jest wyobrazić sobie siebie i pomyśleć po kolei o każdym elemencie odzieży, od stóp do głów!

Dlatego upewnijcie się, czy przygotowaliście:

  • skarpety,
  • buty narciarskie/snowboardowe,
  • getry/kalesony (jeśli pogoda tego wymaga),
  • spodnie,
  • koszulkę/bluzkę termoaktywną,
  • bluzę/polar,
  • kurtkę,
  • rękawice (szczególnie często zapominane!),
  • buff (uniwersalna chusta do noszenia na wiele sposobów, nie tylko na szyję)
  • kask,
  • gogle,
  • plecak (przyda się, by schować w nim inne potrzebne rzeczy).

Macie już naszykowane to, co założycie na siebie? Teraz przygotujcie to, co zabierzecie ze sobą!

Co zabra  ze sob  na stok

Bezpieczeństwo przede wszystkim!

Wszyscy kochamy bawić się na nartach czy desce i zwykle jest to sama przyjemność. Jednak różne przypadki się zdarzają - choćby nagłe załamanie pogody, wypadek czy kontuzja. Pamiętajcie o kilku rzeczach, które pomogą Wam przejść przez takie sytuacje bezpiecznie.

Naładowany telefon z ważnymi kontaktami i kilkoma aplikacjami

Bez telefonu nie powinniście w ogóle wychodzić na stok! Pozwoli Wam skontaktować się ze znajomymi lub służbami ratunkowymi, jeśli coś Wam się stanie, będziecie świadkami wypadku czy zgubicie się gdzieś poza trasą. Koniecznie wpiszcie sobie do niego telefony alarmowe i numer do ubezpieczyciela. Zainstalujcie też aplikację pogodową i aplikację ratunkową (w Polsce “Ratunek”, a za granicą apkę właściwą dla danego kraju). Wiele resortów posiada też własne aplikacje z mapami stoków.

Powerbank

Na mrozie bateria trzyma znacznie krócej. Dlatego warto mieć ze sobą powerbank, którym w razie potrzeby podładujecie swój telefon.

Mapa tras

Mało kto zna na pamięć wszystkie trasy resortu. Papierowa mapka w kieszeni pomoże Wam zorientować się w terenie, szczególnie kiedy załamie się pogoda. Zdecydowanie przyda się też, jeśli jeździcie w danym ośrodku po raz pierwszy.

Dokumenty

Zabierzcie ze sobą dowód osobisty, numer polisy ubezpieczeniowej i kartę EKUZ (jeśli jedziecie za granicę). Przydadzą się w razie wypadku i udzielanej Wam pomocy medycznej.

Karta płatnicza i gotówka

Nikomu nie życzymy korzystania z centrum medycznego czy szpitala, ale w takiej sytuacji możecie zostać poproszeni o uregulowanie kwoty za usługę na miejscu (którą później zwróci Wam ubezpieczyciel). Bywają to wysokie sumy, dlatego warto mieć przy sobie kartę, najlepiej kredytową. Ale nie zapomnijcie też o gotówce! Może okazać się potrzebna, kiedy w schronisku czy restauracji napotkacie na niedziałający terminal. Np. we Francji zdarzają się miejsca, gdzie kartą można zapłacić kwoty dopiero powyżej 10 EUR.

Maseczka i żel dezynfekujący

O ile na wyciągach wygodniej będzie zasłaniać usta buffem czy kominem, tak w restauracjach świetnie sprawdzi się maseczka. Własny żel dezynfekujący to też rozsądne rozwiązanie, na wypadek gdyby w niektórych lokalach go zabrakło.

Folia NRC/koc termiczny

Srebrno-złota, metaliczna folia kosztuje kilka złotych, jest lekka i mieści się w kieszeni. Znajdziecie ją też w większości apteczek. Może się przydać, by w razie wypadku/kontuzji okryć nią kogoś czekającego na pomoc i zapobiec jego wyziębieniu.

Co zabrac ze soba na stok

Więcej komfortu

Są też rzeczy, które zwyczajnie zwiększą Wasz komfort czy wygodę. Sprawią, że dzień spędzony na stoku będzie po prostu przyjemniejszy.

Dodatkowe warstwy ubioru

Pogoda w górach bywa zmienna i słoneczny poranek może przerodzić się w ostrą śnieżycę. Warto zabrać do plecaka dodatkową bluzkę, grubsze skarpety czy kalesony, by w razie potrzeby się nimi docieplić. Dobrym pomysłem jest też kominiarka, która pomoże ochronić twarz w trakcie opadów przy silnym wietrze.

Czapka i okulary przeciwsłoneczne

Kto nie lubi zrobić sobie przerwy w knajpce z tarasem? Miło jest usiąść na dworze, zdjąć kask i dać głowie odpocząć. Ale żeby się nie rozchorować, lepiej posłuchać mamy i założyć czapkę, a zamiast gogli okulary przeciwsłoneczne.

Pomadka do ust i krem z filtrem

Na stoku usta cierpią od niskiej temperatury, wiatru, padającego śniegu czy ostrego słońca. Weźcie pomadkę ochronną, by im ulżyć! W słoneczny dzień pamiętajcie też o kremie z filtrem UV na twarz.

Napoje i przekąski

Ceny w knajpach na stoku bywają zaporowe, a w tym sezonie część z nich może nawet nie działać. Za to pragnienie czy głód potrafi złapać w każdej chwili. Dobrze jest mieć przy sobie wodę oraz termos z gorącą herbatą. Świetnym rozwiązaniem jest bukłak na wodę z rurką, dzięki której można napić się w każdej chwili, bez ściągania plecaka. Z przekąsek sprawdzą się za to wszystkie te, które szybko dostarczą energii - kanapki z masłem orzechowym, czekolada, banany czy batoniki energetyczne.

Chusteczki

Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć do czego się przydają. Ale przypominamy Wam o nich, bo kiedy przychodzi co do czego, często pada magiczne pytanie “Kto ma chusteczki?”, a wszyscy łapią się za kieszenie i przecząco kręcą głowami.

Rzeczy na stok

Każdemu według potrzeb

Tę listę można by ciągnąć w nieskończoność. Każdy może wrzucić tu coś od siebie, w zależności od własnych potrzeb. Miłośnicy filmów z jazdy dopiszą pewnie kamerkę i zapasowe baterie, a freeriderzy - sondę lawinową, detektor i łopatę. My wpisaliśmy na nią te uniwersalne rzeczy, które przydadzą się wszystkim.

Zapiszcie sobie ten artykuł, otwórzcie go szykując się na stok i upewnijcie się, że macie wszystko, co trzeba!